Jak wyleczyć homoseksualizm?

Temat leczenia homoseksualizmu niestety wciąż jest bardzo powszechny. Słyszałam o terapiach, które potrafią wyleczyć nawet 30% homoseksualistów, w aż tak znaczący sposób, że stają się oni całkowicie heteroseksualni. Czytałam też, że pomijając 30% tych, którzy zostaną wyleczeni, kolejne 30% osób po takiej terapii będzie w stanie nawiązać nieseksualne relacje z osobami tej samej płci. Jeżeli więc uznać, że lesbijce podoba się każda dziewczyna na tej planecie, to mogę śmiało przyznać, że po części zostałam uzdrowiona.

Dlaczego tacy jesteśmy?

Zanim przejdę do omawiania tego jak zmienić orientację seksualną, przejdę do przedstawienia tego, co jest powodem naszej seksualności. Oczywiście największy wpływ ma nasze dzieciństwo.

odległe relacje z ojcem, nadopiekuńcza matka, niedostępna matka, brak kontaktu z rówieśnikami, rozwód lub śmierć rodziców, niechęć do sportów zespołowych, nadużycie na tle seksualnym

Niektóre z tych czynników mają wpływ na chłopców, a inne na dziewczynki, ale myślę, że nie ma sensu dokładnie określać, co odnosi się do kogo, ponieważ zapewne bez problemu znajdziemy osoby, które doświadczyły w swoim życiu powyżej przedstawione sytuacje i a. są to homoseksualiści, b. są to heteroseksualiści. Łatwo jest niektórym wywnioskować, że chłopiec jest gejem, bo miał niedostępnego ojca i nadopiekuńczą matkę, ale pytając się, czemu inny chłopiec, przeżywając to samo, woli osoby przeciwnej płci, najprawdopodobniej nie usłyszelibyśmy żadnej odpowiedzi. Jeżeli przypisuję się jakiemuś wydarzeniu pewien skutek, to przydałoby się być, chociaż odrobinę konsekwentnym.

Jak się tego pozbyć?
Prewencja

Pierwszym sposobem jest szybkie rozpoznanie złego rozwoju dziecka. Jeżeli zobaczymy, że nasz syn jest nieśmiały i nie nawiązuje relacji ze swoimi rówieśnikami, powinniśmy jak najszybciej próbować temu zaradzić. Jeżeli nasz synek woli bawić się lalkami, a córka autkami, powinniśmy wymienić im zabawki. Jeżeli nasz chłopiec nie chce grać w gry zespołowe, to powinniśmy go na te gry zapisać i jeżeli nasza córka nie chce ubierać się w sukienki, powinniśmy kupować jej tylko sukienki, by mogła stać się prawdziwą kobietą. Jeżeli nasz syn nie walczy z innymi chłopcami, powinniśmy go tego nauczyć, a jeżeli za to nasza córka lubi bawić się w ”bijatyki”, musimy jej wytłumaczyć, że to nie jest odpowiednie zachowanie dla dziewczyny.

Pamiętam sytuację, w której usłyszałam dwie panie opowiadające o swoich dzieciach. Jedna z pań chwaliła się swoim synkiem, który dostaje same pochwały i dobre oceny, a potem żaliła się na swoją córkę, która nie dość, że ma słabsze oceny, to w dodatku niedbale prowadzi swój zeszyt. A to przecież dziewczynka. Obie panie zgodnie stwierdziły, że rozumieją niegrzecznych chłopców, bo to jest w ich naturze, ale dziewczynki nie powinny się tak zachowywać. Kiedy to usłyszałam, od razu poczułam chęć uświadomienie biednej mamie, że właśnie wychowuje dwójkę homoseksualnych dzieci.

Co dla chłopca, to nie dla dziewczynki

Myślę, że ludzie zapominają o tym, że kiedyś nie istniały podziały na kolor różowy dla dziewczyn, a niebieski dla chłopców. To my te podziały stworzyliśmy. Jako że za zadanie kobiet uznano opiekowanie się dziećmi, to lalki powinny być zabawkami dla dziewcząt, a skoro mężczyźni zajmowali się naprawianiem aut, to w takim razie autka są zabawkami dla chłopców. Dopiero w tych czasach ludzie zaczynają powoli rozumieć, że każdy jest inny i, że płeć nie ma związku z zainteresowaniami. Zakładając, jakie powinny być dzieci, opierając się na ich płci, zabieramy im możliwość wykazania i zrozumienia siebie, ponieważ takie dziecko musi dostosowywać się, by inni je zaakceptowali.

Homoseksualistów trzeba leczyć, bo czują się źle sami ze sobą

Bardzo często spotykam się ze stwierdzeniem, że homoseksualiści uczęszczający na terapię czują się źle z powodu swojej seksualności. Jest to dowód na to, że konieczna jest zmiana, a próba wmówienia im, że najważniejsza jest akceptacja siebie, jest dla nich niszcząca. W sytuacji, gdy całe swoje dzieciństwo słyszymy, że nie ubieramy się tak, jak powinniśmy, nie bawimy się w to, w co powinniśmy się bawić, a później słysząc, jak inni ludzie lub nasza rodzina negatywnie wyrażają się o każdej osobie przynależącej do społeczności LGBT, myśl, że ktoś mógłby czuć się źle z samym sobą, w żaden sposób mnie nie dziwi. Trzeba jednak rozróżnić, że taka osoba czuje się źle, ponieważ podświadomie zwątpiła w siebie i otrzymała od społeczeństwa wiadomość, że nie zostanie zaakceptowana, będąc osobą, jaką jest.

Terapia reparatywna / konwersyjna

Terapia reparatywna to terapia, która jest wciąż stosowana i często ma tragiczne skutki. Skupia się ona zazwyczaj na paradygmacie behawioralnym. Ma ona za zadanie zmienić zachowanie pacjenta tak, by przestał on odczuwać pociąg seksualny w stosunku do kobiet/mężczyzn. Jak dokładniej to wyjaśnić? Zdarzało się, że stosowano elektrowstrząsy. Pacjent, podniecając się na widok osoby tej samej płci, otrzymywał uderzenie prądem. Trwało to do momentu aż organizm nie ”nauczył się”, że musi wyzbyć się reakcji podniecenia, by uniknąć przykrego skutku. Nie dawało to jednak długotrwałych efektów, ponieważ z czasem była możliwość przełamania lęku przed odczuwaniem pociągu seksualnego.

Stosowane są oczywiście także mniej drastyczne próby wyleczenia nieuleczalnego. Prowadzone są sesje terapeutyczne, na których odkrywa się wszystkie wydarzenia z przeszłości i uzmysławia się, które z nich są powodem nabytej orientacji. Informuję się również klienta, że homoseksualizm to grzech i, że wynika on u niego z powodu jego niemoralnego życia. Dołącza się do niego alkohol i inne nałogi, prezentując, jak bardzo niszczące jest takie życie, przez co człowiek ten boryka się później z wyrzutami sumienia. Powszechne jest również zawieranie relacji heteroseksualnych z myślą, że to odmieni upodobania danej osoby.

Leczenie potrafi doprowadzić do tragicznych skutków. Zrujnowani psychicznie ludzie nie wiedzą, jak żyć z wypracowaną do siebie nienawiścią. Odbierają sobie życie, popadają w nałogi, borykają się z depresją i wieloma innymi problemami. Co wtedy powiedzą terapeuci? ”Nie był wystarczająco silny i poddał się chorobie. Homoseksualizm go zniszczył”.

Kiedy czytam o tym wszystkim, zastanawiam się nad tym, dlaczego tak wielu ludzi pomija istotną kwestię uczuć w relacji. Wyzbycie się pociągu seksualnego, nie jest w stanie zmienić tego, co czujemy w stosunku do innej osoby.

To już wszystko na dziś, dajcie znać w komentarzach, co tym wszystkim myślicie i, czy spotkaliście się z jakimiś innymi teoriami dotyczącymi leczenia tej przypadłości 😉

Homoseksualizm w biblii i starożytnej Grecji

Nie raz spotykałam się z sytuacją, w której ktoś wykorzystywał historie przedstawione w biblii tak, aby ukazać, że homoseksualizm nie jest normalny. Postanowiłam więc przyjrzeć się bliżej tym wydarzeniom, by zobaczyć, czy rzeczywiście opowiadają one o tym, o czym inni myślą, że opowiadają.

Historia Sodomy i Gomory

Sodoma i Gomora to miasta, o których robi się głośno za każdym razem, gdy w Polsce odbędzie się marsz równości. Oczywiście nie tylko wtedy. Usłyszę to, gdy starsza pani zauważy dwie dziewczyny trzymające się za rękę albo gdy porozmawiam, o homoseksualizmie z księdzem. Zastanawiam się wtedy nad tym, czy rzeczywiście nie jest tak, że ludzie interpretują wszystko tak, jak pragną, by zostało to zinterpretowane.

Fragment rozmowy z księdzem

– Czy w biblii jest napisane coś o homoseksualizmie?

– Tak jest. Sodoma i Gomora zostały spalone ze względu na homoseksualizm, wymuszony homoseksualizm.

Streszczenie opowiadania, o Sodomie i Gomorze

Abraham gościł u siebie Boga, który mu się objawił. Bóg powiedział mu, że chce zakończyć zło, które szerzy się w Sodomie i Gomorze, ponieważ mieszkańcy pogrążyli się w rozpuście. Abraham zdawał sobie sprawę, że mieszańcy Ci zasługują na karę, ale prosił pana Boga, by przebaczył grzesznikom. Zapytał się, czy dobro czynione przez niektórych mieszkańców, może być zbawienne dla pozostałych. Bóg ostatecznie zgodził się na ocalenie wszystkich mieszkańców, jeżeli wśród z nich znajdzie się, chociaż dziesięciu sprawiedliwych. Wysłał więc dwóch aniołów, by mogli oni przekonać się, czy Sodoma i Gomora zasługują na ocalenie. Ugoszczeni zostali oni przez Lota. Przed nocą kilku mężczyzn otoczyło jego mieszkanie, ponieważ chcieli oni, aby wydał on swoich gości, by mogli z nimi współżyć. Lot zaoferował swoje córki, ale kiedy mężczyźni nie przyjęli propozycji, zaryglował drzwi. Mężczyźni próbowali jej wyważyć.

Wymuszony homoseksualizm

Jak sam ksiądz powiedział Sodoma i Gomora, zostały spalone ze względu na ”wymuszony homoseksualizm”. Po zapoznaniu się z tą historią zastanawia mnie jednak, dlaczego homoseksualizm odgrywa w tym sformułowaniu tak ważną rolę. Dlaczego próbę gwałtu zbiorowego utożsamia się z osobami czującymi pociąg do tej samej płci? Czy kiedykolwiek spotkaliście się z sytuacją, aby ktoś powiedział ”heteroseksualny gwałt”, albo ”wymuszony heteroseksualizm”? W kontekście wymuszonego seksu to słowo ”wymuszony” jest tu problemem, reszta nie ma znaczenie. Gwałt to przemoc na tle seksualnym, a nie homoseksualnym.

Starożytna Grecja, początkiem homoseksualizmu

– A ksiądz uważa, że skąd to się wzięło?

-Mamy na myśli psychologie, słabości ludzkie, czy w który aspekt wchodzimy? No na przykład w kulturze greckiej nauczyciele mieli swoich chłopców do usług seksualnych.

To prawda. W starożytnej Grecji funkcjonowała relacja pomiędzy dorosłym mężczyzną i młodym chłopakiem. Nazywane to było ”pederastią”. Oczywiście, termin ten został później poszerzony na tyle, że pederastami są po prostu mężczyźni współżyjący ze sobą.

Zarówno jak przy poprzednim, jak i przy tym poście doszłam do wniosku, że ludzie nie mają pojęcia, o czym mówią. Utożsamiają gwałt z homoseksualizmem, co jest równie inteligentne co utożsamianie z nim pedofilii i nazywają innych pederastami, kiedy tak naprawdę nie wiedzą, skąd ten termin pochodzi i co oryginalnie on oznaczał. Ludzie upraszczają całą rzeczywistość, by móc sklasyfikować innych jako dobrzy lub źli i wyszukując we wszystkim prawdy, lub fałszu, zapominając o tym, że w takim razie oni sami podlegają tej klasyfikacji, a jednak ”miłość do bliźniego”, to jedno z najważniejszych przykazań.

Po co to wszystko?

Jak zapewne każdy sam dobrze wie, w niektórych rozmowach na omawiany temat nie warto brać udziału. Nie dlatego, że nie ma się racji, ale dlatego, że czasami argumenty, które usłyszymy, wprawiają nas w stan zażenowania. Zastanawiamy się wtedy, czy osoba, która przedstawia takie wnioski, będzie w stanie zrozumieć nasze odpowiedzi. Mimo tego warto opuścić taką konwersację z pełną świadomością tego, że po prostu wie się więcej. 

To tyle, jeżeli chodzi o dzisiejszy post. Za tydzień wracam z kolejnym, na temat leczenia homoseksualizmu w przeszłości i jego efektów. Zapraszam do komentowania:)

Czym naprawdę jest homoseksualizm? (rozmowa z księdzem)

Nie tak dawno temu, a dokładniej 20 lipca 2019 roku po ulicach Białegostoku przeszedł Marsz Równości, który spotkał się z niezwykle negatywnym odzewem ze strony wielu ludzi. Zarówno zwolennicy organizacji narodowych, ”Armia Boga”, a także wielu ludzi, w naszych oczach ”przeciętnych”, pomogło nam w tym, by jako społeczeństwo nie tylko prezentować się milionom ludzi jako przyjazny i bezpieczny kraj, ale również ukazali, że Państwo, jakie młode pokolenie otrzyma w spadku, będzie całkowicie podzielone.

Masowa generalizacja grup społecznych

Środowisko LGBT, katolicy i ”narodowcy”. To są grupy, do których często bezpodstawnie przydzielamy siebie nawzajem. Ludzie noszący koszulki z napisem ”Armia Boga” przez niektórych zostaną zgeneralizowani jako katolicy. Kościół Katolicki będzie uważał, że za Czarnym Protestem stoi środowisko LGBT, ”narodowcy” szerząc nienawiść, będą chowali się za Bogiem, a księża obejrzą wiadomości, uwierzą we wszystko, co usłyszą i staną po stronie ”narodowców”. Środowisko LGBT to zobaczy i znienawidzi kościół. Wiem, że wygląda to drastycznie i mówiąc, że wszyscy generalizują siebie nawzajem, generalizuje ludzi w ogóle. Prezentuję tylko to, na co natrafi większość ludzi, którzy będą starali się zrozumieć, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi.

Z tego względu postanowiłam skonfrontować się z oświadczeniami, jakie prezentują pewne grupy społeczeństwa na temat środowiska LGBT, by odkryć, czy wywodzą się one z posiadanej wiedzy, czy może z jej braku.

W publikowanych przeze mnie postach, będę przedstawiała moje rozmowy z m.in. księżmi, psychiatrami, psychologami . Skonfrontuje ich wierzenia i wiedzę ze sobą, ale to od każdego z osobna będzie zależeć, czy będzie w stanie na chwile wyzbyć się uprzedzeń, wmówionych prawd i otworzy się na to, by zbudować własną świadomość.

Rozmowa z księdzem

-Czy w biblii możemy znaleźć coś na temat homoseksualizmu?

– Nie ma w biblii nic takiego, a tak właściwie to jest. Paweł pisze do Galatów, nie pamiętam dokładnie który to rozdział. Tam jest, że nie wejdą do Królestwa Bożego i wylicza, że też mężczyźni współżyjący ze sobą. ( 1 list do Koryntian, 6;9 ” Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą.” )

-A co ksiądz o tym myśli?

– Pan Bóg każdemu daje szansę. To jest taki trochę ciężki temat, szczególnie teraz. Trzeba się modlić. Jedni mówią, że to jest choroba (homoseksualizm został skreślony z listy chorób psychicznych, a obecnie istnieje naukowa zgoda, że homoseksualizm jest normalnym wariantem ludzkiej seksualności, co potwierdza np. Światowa Organizacja Zdrowia i Światowe Towarzystwo Psychiatryczne), a jeszcze inni, że to jakieś dewiacje, czy odchył (odchylenie od ustalonych wartości, norm w zachowaniu). Jednak w starożytności też takie przypadki były i to można, by powiedzieć, że nawet więcej tego było niż dzisiaj. Na pewno nie jest to coś normalnego, bo to, co się dzieje dzisiaj, na przykład to, co w telewizji wczoraj pokazywali, jakieś te parady, takie demonstrowanie tego. Ja tego nie popieram, jakiś tych form pokazywania inności.

– Ale czy homoseksualista z reguły nie zostanie zbawiony, czy ktoś, kto poddaje się czynom homoseksualnym?

– Pan Bóg daje każdemu szansę na zbawienie. Nawet gej w każdej chwili może być zbawiony. Jest spowiedź, sakrament. Nie nam sądzić na temat zbawienia. Kiedyś to było i na pewno będzie, ale dzisiaj to jest demonstrowanie swojej inności seksualnej i ja uważam, że jest to robione w brutalny sposób. Tego nie popieram, bo to nie jest normalne. Każdy ma jakieś słabości, więc nie możemy potępiać. Alkoholizm, narkomania, tak samo można z tego wyjść. Pan Bóg nie potępia takich ludzi. Momentami to jest takie obrzydzenie, facet przebiera się za psa. To chyba już nawet nie jest homoseksualizm. Dla mnie to już jest bardziej zboczenie. Kiedy są rodzice, chrześcijanie, to jak powie syn czy córka, to na pewno nie jest to łatwe. Dzisiaj jedna dziewczyna powiedziała, że ma dziewczynę i nie potępili jej, bo to nie nam jest potępiać. Trzeba się za takich ludzi modlić i ewentualnie, może Pan Bóg daje jakiś czas na nawrócenie i może kiedyś mu to przejdzie. No ale cóż, na zachodzie może jest więcej tolerancji, chociaż nie wiem, czy jest to tolerancja. Najbardziej ludziom przeszkadzają te demonstracje. Możesz być, jak jesteś w domu i masz partnera, czy partnerkę i żyjecie ze sobą, ale zaraz zaczyna się uderzanie i w kościół i moralność, że to jest coś lepszego niż małżeństwo. Bo rodzina jest rodziną i nie ma innego zdania, że jedyną komórką jest rodzina. Mężczyzna, kobieta i potomstwo. Teraz wszyscy staną się lesbijkami, dzieci nie będzie, będą chcieli adoptować, a skąd chcą adoptować. Uważam, że logicznie trzeba na to spojrzeć. Z jednej strony mówią o aborcji, z drugiej strony chcą adoptować dzieci, to jedno drugiemu zaprzecza. Ja też mam znajomych, jakoś jedną, drugą osobę i są dobrymi ludźmi, nie potępiam ich, ale no nie jest to do końca normalne. Oglądałem w telewizji tę paradę w Białymstoku i od razu jakieś bójki się pojawiły.

Jaki z tego wniosek?

Podczas rozmowy z księdzem zrozumiałam, że jest to człowiek, na pewno uprzejmy i otwarcie stwierdzał, że nikt nie powinien osądzać innych ludzi. Mimo wszystko zdałam sobie sprawę z tego, że na temat homoseksualizmu wiedział on tyle, ile zostało napisane w biblii i na co pozwoliło mu jego logiczne myślenie.

Na logikę – rozumowanie ludzi w naszym społeczeństwie
Homoseksualizm = narkomania i alkoholizm

Ksiądz, z którym rozmawiałam, uważał, że z homoseksualizmu można wyjść i przyrównał go do narkomanii i alkoholizmu, z czego przy rozmowie z kolejnym księdzem uzyskałam informację, że z homoseksualizmu nie da się do końca wyleczyć. Powiem szczerze, że gdybym uważała, że homoseksualizm jest tym samym co narkomania, to najprawdopodobniej też dziwnie czułabym się, gdyby zostały stworzone parady, na których stoją mamy z banerami: ”Jestem dumna z mojej córki”.

Telewizja = zero propagandy

Z tysięcy ludzi, jacy maszerowali po ulicach, zapamiętał on tylko to, co pokazali mu w telewizji, czyli mężczyznę przebranego za psa. Nie bez powodu właśnie to znalazło się na ekranie. Próbując porozmawiać o homoseksualizmie, ktoś z jakiegoś powodu, zapyta się, czy przebranie się za psa jest normalne. Tak szczerze, czy to ma coś do rzeczy? To nie ze względy na wolność ubioru ludzie biorą udział w marszach.

Akceptują, póki nie widzą

Usłyszałam też informację, że póki żyjemy z partnerkami/partnerami w domu to nie ma problemu, dopóki inni tego nie widzą. Jeżeli tak będzie, ludzie będą nas akceptować. Łatwo jest jednak akceptować coś, czego nie ma. Bo ukrywać nie mamy się z tego powodu, że po prostu ludzie nie chcą nas oglądać, ale dlatego, że dopóki nas nie widzą, potrafią udawać, że nas nie ma.

Homoseksualistą zostać może każdy

Kolejny aspekt, który chciałabym poruszyć, to „jakby wszyscy stali się homoseksualistami, to nie byłoby kogo adoptować”. Nie słyszałam jeszcze nigdy wcześniej stwierdzenia, że gdyby wszyscy byli narkomanami, to nie miałby kto pracować. I myślę, że nie słyszałam tego, ponieważ, aby na świecie byli sami homoseksualiści, trzeba by było wyrzucić z planety wszystkich heteroseksualistów. Innej możliwości nie ma. Zacznijmy od tego, że jak sam ksiądz powiedział, homoseksualizm występuje od początków naszych czasów (Starożytność to pierwsza epoka). Mimo wierzeń niektórych osób ”za ich czasów też to było”, ale że sąsiadka nie przebrała się za psa, to rozumiem, że niektórzy mogli nie rozpoznać. Pomimo tego, że coraz więcej osób ujawnia się jako homoseksualiści, świat wciąż jest przeludniony i prognozy są takie, że za niedługo będziemy musieli jeść sproszkowane jedzenie. Więc wydaje mi się, że gdyby homoseksualistą można było się stać, to naukowcy z chęcią, rozprowadziliby tą ”chorobę” na całą naszą planetę. Jednakże nie jest to możliwe.

LGBT odpowiada za wszystko, co niezgodne z kościołem

Na sam koniec. Dlaczego ktoś mógłby uważać, że na logikę, odpowiedzialne za Czarny Protest jest środowisko LGBT? Próbując myśleć w tak prymitywny sposób, na logikę stwierdzam, że dwie dziewczyny, które nie mogą mieć dzieci, a będą określane nie jako kobiety, które walczą o swoje prawa, tylko jako „lesbijki”, nie będą walczyć o możliwość aborcji, bo trudno usunąć coś, czego teoretycznie w rozumowaniu innych ludzi, nie mogą mieć.

Próbuję dojść do tego, dlaczego tak dużo z nas pozwala na to, by ludzie prezentujący tak prymitywne oświadczenia, mogli decydować o tym, jak czujemy się sami ze sobą. Dlaczego pozwalamy, by wpływali na nas ludzie, dla których ich opinia jest prawdziwsza, niż opinia tysięcy lekarzy, którzy poświęcili swoje życie badaniu homoseksualizmu.

W następnym poście zaprezentuję Wam moją rozmowę z innym księdzem, a także rozmowę z psychologiem na temat tego, skąd pochodzi homoseksualizm, czy jest możliwe wyleczenie się i wiele innych. Skupię się na wielu aspektach nie tyle, po to, aby dojść do tej jedynej ”prawdy”, ile po to, by móc ukazać co nią nie jest. Napiszcie, co myślicie na ten temat. Możecie pozostawić komentarz lub wysłać wiadomość na maila getout.thearmy@gmail.com. Komu i jakie pytanie, Wy byście chcieli zadać?